Archiwum miesiąca styczeń 2008

look forward not back

czwartek, 31 styczeń 2008

Można powiedzieć, że trenuję przed wiosną, tylko jakoś af mi przez szyby nie łapie tak jakbym chciał, ale mogłem sobie ułatwić sprawę, a nie pakować się w jakieś szablony na oknach :D. W każdym bądź razie chodzę sobie i celuje, raz lepiej raz gorzej i fajnie jest. Lubie chodzić i celować. Podobno żeby robić fajne zdjęcia trzeba dobrze poznać swój aparat. Dlatego też chętnie sprzedam swojego mjuII, poznałem go wystarczająco dobrze :)

dogma 07

środa, 23 styczeń 2008

Wpadłem totalnie w zimowy marazm. Nic nie robię, nic nie myślę, objadam się słodyczami i chodzę na zajęcia z kręgosłupa, bo od garbienia się na życie ideologiczny kręgosłup zaniemógł.

Nic szczególnego nie zwróciło mojej uwagi, poza jakąś tam formą fotograficznej dogmy. Był kiedyś taki nurt w dziwnym kinie skandynawskim i oni tam kręcili filmy kamerą z ręki i takie tam. Teraz jest odpowiednik w fotografi (też skandynawski) i robią tam zdjęcia tylko jedną ogniskową, jednym filmem, bądź jednym ustawieniem plików w aparacie. Nie wiem czy jest to odkrywcze i nowe, ale jakoś mi się spodobało.

Można nawet zumem robić zdjęcia, byle nie kręcić pierścieniem, no i nie można przycinać czy jak kto woli cropować.

A tu jest link.

Miłego czytania ;)

nu nu nu

wtorek, 15 styczeń 2008

Szczerze mówiąc, to zdecydowanie bardziej lubię zdjęcia na wolnym powietrzu. Jakoś tak jest przyjemniej, przyjaźniej… i efekty są chyba lepsze ;)

Czekam na weekend, aby pobiegać sobie swobodnie po mieście.

mood

sobota, 12 styczeń 2008

stagnacja

nudna zima zła

poniedziałek, 7 styczeń 2008

Różnie w życiu bywa ;)