Archiwum miesiąca czerwiec 2008

trzydziesty

poniedziałek, 30 czerwiec 2008

Nie mogę się ostatnio w ogóle ogarnąć. Mam nawet od niedawna organizer, ale mało co do niego wpisuję. Koniec miesiąca, przesilenie jakieś czy co? Zaczynają się urlopy, czyli do własnego nudzić się raczej nie będę, no i trzeba się nauczyć jeździć dizlem ;)

good morning

wtorek, 24 czerwiec 2008

A to na przykład bardzo lubię i często do niego wracam. Można by się rozpisać trochę o subiektywnym postrzeganiu fotografii, ale boje się, że bym skończył na tym, że nie ma sensu w ogóle prowadzić bloga, bo takie powiązanie pewnie udałoby się znaleźć. Jednak nie ma co się wymądrzać tylko trzeba napisać, że tak właśnie powinien wyglądać prawdziwy śpioch i śmiem twierdzić, iż jest to najlepsze zdjęcie śpiocha jakie powstało od początku istnienia fotografii. Każdy przecież ocenia własną miarą… :)

pstryk pstryk

poniedziałek, 23 czerwiec 2008

Nie no, nie potrafię wracać do domu bez zrobienia odpowiedniej ilości klatek. Ten typ tak ma. Czy dobre czy nie, swoje musi wypstrykać. Typ nieekonomiczny, niecierpliwy. Zazdroszczę tym wszystkim, którzy potrafią sobie iść “na zdjęcia” i nic nie zrobić. Może kiedyś do tego dojrzeje, może dojrzeje do wielu rzeczy. Póki co, to ja tylko pstrykam :)

dodane

czwartek, 19 czerwiec 2008

Dodałem trzy zdjęcia na stronie w kategorii krótkie historie. Coś tam się udało uratować z tej prześwietlonej kliszy. Jak zwykle pozdrawiam i zapraszam do siebie!!! ;)

koniec sezonu

środa, 18 czerwiec 2008

W nocy Boston Celtics po raz czwarty pokonali Lakersów i zdobyli mistrzostwo NBA. Koniec nieprzespanych nocy i odsypiania w dzień. Do następnych finałów na pewno zdążę się wyspać.