na skrzyżowaniu dróg
środa, 27 maj 2009
Pewnie nie zwróciłoby to mojej uwagi, gdyby nie zdarzyło się to po raz kolejny. Nie wiem czy to są te opuszczone,
a może pozostawione specjalnie jako dopełnienie krajobrazu miejskiego. Jeśli to drugie, to w pełni popieram. Dość kontrowersyjny sposób parkowania może być punktem wyjścia dla wnioskowania, iż ten egzemplarz został opuszczony, bądź o zgrozo - p o r z u c o n y. Swojsko kojarząca się rejestracja, może świadczyć o świadomej prowokacji (kto pamięta tą akcję - kulturalny kierowca WOT?). Natomiast wszystko to, co jest napisane pod zdjęciem oznacza tylko to, że z braku ciekawszych ujęć, trzeba sobie czasem uatrakcyjnić formę treścią i odpowiednim momencie zakończyć ;).






